Czwartek, 16.08.2018, 12:43
   ARMIA  ŻYCIA         АРМИЯ  ЖИЗНИ         LIFE  ARMY
Główna | Rejestracja | Wejdź
«  Lipiec 2014  »
PnWtŚrCzwPtSobNie
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Главная » 2014 » Lipiec » 9 » Antykomuniści, nacjonaliści z Zachodu w obronie Ukrainy
Antykomuniści, nacjonaliści z Zachodu w obronie Ukrainy
00:56

http://www.rp.pl/artykul/11,1122107-Antykomunisci--nacjonalisci-z-Zachodu-w-obronie-Ukrainy.html
Piotr Kowalczuk 01-07-2014 

źródło: AFP
Po stronie separatystów walczą tysiące zagranicznych ochotników, głównie z Rosji. Włoskie media informują o zalążkach międzynarodowej brygady, która wspiera rząd 
w Kijowie.

Fausto Biloslavo, znany włoski dziennikarz i korespondent wojenny, na murach Kijowa zobaczył pochodzące z popularnej za czasów Mussoliniego piosenki hasło faszystów „Me ne frego" – „Nie przejmuję się" (że mogę zginąć za świętą wolność) i poszedł tym tropem. Dotarł do Berdiańska nad Morzem Azowskim (obwód zaporoski), gdzie stacjonuje i szkoli się wspierająca ukraińską armię w walce z separatystami ochotnicza brygada Azow. Liczy 250 żołnierzy, w tym grupę Włochów.

Wśród nich jest związany z włoską skrajną prawicą Francesco Fontana (53 l.), prawnik i biznesmen, a teraz bojownik ukraińskiej sprawy z kałasznikowem w ręku. Zgodził się porozmawiać z Biloslavo. Dwa lata temu po raz pierwszy pojechał w interesach do Kijowa. W styczniu tego roku pojechał znowu i został, by wspierać Majdan, a szczególnie bliski mu ideowo Prawy Sektor. I tak trafił do brygady Azow złożonej z ultraprawicowych ochotników.

Podlega ona ukraińskiemu MSW, patronuje jej Prawy Sektor, a dowodzi były francuski komandos Gaston Besson (47 l.), weteran wojen w Birmie, Surinamie i byłej Jugosławii – w Chorwacji dowodził międzynarodową brygadą ponad 500 ochotników. W szeregach ochotników oprócz Ukraińców walczą Finowie, Norwegowie, a nawet Rosjanie.

Wielu skrzyknęło się na prawicowych stronach internetowych i Facebooku. Ochotników stale przybywa. Niektórzy w odpowiedzi na apel Bessona na FB z 16 czerwca, w którym można wyczytać m.in.: „Czekają was tu tylko niewygoda, wojna, przygoda, a może śmierć. Ale również niezatarte wspomnienia i przyjaźnie do końca życia".

Jak zapewniają Fontana i Besson, selekcja jest bardzo ostra: – Najchętniej przyjmujemy ludzi z przeszkoleniem wojskowym i nie chcemy w swoich szeregach fanatyków. Dlatego na przykład musieliśmy zrezygnować z wielu zgłaszających się Włochów, bo mieli zbyt gorące głowy i żadnego wojskowego doświadczenia.

Podkreślają, że walczą dla idei, bo nie otrzymują żadnego żołdu, a nawet muszą sami opłacić sobie podróż na Ukrainę. Idea, wyjaśnia Besson, to walka o zjednoczoną i niepodległą Ukrainę. I zapewnia: – Jesteśmy antykomunistami, ale panuje wśród nas duch Brygad Międzynarodowych, które walczyły w Hiszpanii w wojnie domowej. Jesteśmy ultranacjonalistami, ale nie nazistami.

Na sztandarze brygady widnieje symbol bardzo podobny do herbu dywizji SS Das Reich. Wielu ochotników nosi koszulki z trupią czaszką i celtyckim krzyżem. Wielu ma je wytatuowane na ciele. Ponoć separatyści wycinają nożem takie tatuaże jeńcom przed rozstrzelaniem.

Brygada Azow przeszła chrzest bojowy 13 czerwca bez strat własnych w zwycięskim boju o Mariupol.

To pierwsze udokumentowane doniesienie o udziale obcokrajowców w ukraińskiej wojnie domowej po stronie władz w Kijowie. Informacje o 400 amerykańskich najemnikach prywatnej firmy Blackwater wydają się wytworem moskiewskiej propagandy, skwapliwie podchwyconym przez zachodnie media. Z kolei włoska organizacja pozarządowa Agenfor, wspierana przez Ministerstwo Gospodarki, działająca na Bliskim Wschodzie, Bałkanach i Ukrainie, informuje o sporej liczbie ukraińskich imigrantów, którzy z Włoch przybyli do Kijowa, zasilając szeregi Gwardii Narodowej.

Naturalnie ochotników z zagranicy, głównie z Rosji, walczących po przeciwnej stronie jest o wiele więcej. Trudno wykluczyć, że to po części dowodzone z Moskwy regularne wojsko. Ostrożne szacunki mówią o 20 tys. Co wymowne, wśród setki separatystów poległych w walce o donieckie lotnisko  było aż 33 Rosjan.

Agenfor zamieściła też fotografie brodatych ochotników z Serbii, którzy obsadzili punkt kontrolny przy wjeździe do Sewastopola w imię przyjaźni i rosyjsko-serbskiego braterstwa broni. Wysłannicy Reutersa poświęcili im reportaż. Agencja informuje również o walczących po stronie separatystów Węgrach.

—Piotr Kowalczuk z Rzymu

Просмотров: 273 | Добавил: lesnej | Рейтинг: 0.0/0 |
Всего комментариев: 0
Imię *:
Email *:
Kod *:

Меню сайта
Наш опрос
Оцените мой сайт
Suma odpowiedzi: 14
Статистика

Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0
Форма входа
Поиск
Архив записей
Przyjaciele witryny
  • АРМИЯ ЖИЗНИ (ROS)
  • Сообщество uCoz
  • FAQ по системе
  • Инструкции для uCoz
  • Copyright MyCorp © 2018
    Stwórz bezpłatną stronę www za pomocą uCoz